Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aladin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aladin. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 maja 2011

Wpis niecodzienny :)

Niecodzienny ponieważ bez recenzji. W oczekiwaniu na kolejny opis lokalu i jedzonka przypominamy parę nowin, które do nas dotarły. Są oczywiście związane z jedzeniem. O co chodzi? Doszły do nas słuchy od zaprzyjaźnionych testerów gościnnych, że powtarzali nasz manewr z powtórnym zamawianiem w różnych restauracjach z różnymi potrawami. Jeden z naszych testerów również uczestniczył w jednym spędzie wiosennym, więc może potwierdzić ;-) Powtórki obejmowały Primaverę- shoarma, sałatka, zapiekanka, pizza i Aladina- po raz kolejny (trudno je zliczyć)- pizza, shoarma, tortilla. Wszystko było w zupełnym porządku. Potrawy gorące, świeże i smaczne. Do kompletu sztućce- shoarma- Primavera. To nie jest taką oczywistością. Tak samo zresztą jak dodawanie ulotek przy zamówieniach- wydawałoby się norma reklamowa a jednak wychodzi kiepsko...
Dowóz w przypadku wspomnianych restauracji obejmował dom, lokalizację ławkową i zalewową, pracę. Nie było problemu z dowozem w każdym przypadku.
Widać, że obie jadłodajnie trzymają poziom. Przynajmniej tak wynika z doniesień. Czy wy także macie podobne pozytywne odczucia związane z nimi?
W nagrodę dajemy Primaverze i Aladinowi gwiazdkę:

czwartek, 31 marca 2011

ALADIN- shoarma duża

Po raz drugi korzystamy z usług restauracji ALADIN. Sprawdzamy, czy inne potrawy są równie dobre jak pizza:
http://jadlowzduni.blogspot.com/2010/12/aladin-restauracja.html
Recenzja gościnna, pozdrawiamy testerów!

Czas: czwartek, wczesne godziny popołudniowe (ok. 13.00).

Miejsce: na dowóz, poinformowano testerów gościnnych, że czas oczekiwania wyniesie ok. 30 minut. Dostawa punktualnie o czasie.


Zamówienie: duża shoarma szefa kuchni z małym haczykiem: podzielona na dwie porcje z dodatkową bułką. Chcieliśmy w ten sposób sprawdzić elastyczność sprzedawcy :)

Cena: 20,50 zł (w tym dodatkowa bułka i sztućce). Ulotki w środku brak.

Ciepłota porcji: shoarma ciepła, nawet gorąca (część drobiowa i bułeczka).

Sosy: trzy. Biały, żółtokremowy i czerwony, czyli czosnkowy, niesprecyzowany i ostry. Wszystkie świeże i dobre.

Wrażenia ogólne: potrawa ciepła a nawet gorąca. Wsad drobiowy miękki, dobrze wypieczony, przyprawiony i ciepły a nawet gorący. Porcja (przypomnijmy, że połowa dużej shoarmy) na tyle obfita, że jedna osoba przekąsi niespecjalnie się zapychając. W sam raz jako surogat obiadu. Surówka świeża, ryż sypki. Poszczególne składniki dobrze wkomponowane: nie za dużo i nie przytłaczają potrawy.

Tester I (gościnny): Potrawa świeża, kurczak ostry, miękki i ciepły. Bułeczka miękka. W zestawie sztućce. Jedzonko godne polecenia.

Tester II (gościnny): Pyszna bułka, surówka świeża, kurczak miękki i nie łykowaty. Dużym plusem to, że nie ma za dużo zasmażanego sera. Widać, że restauracja trzyma poziom.


                                                  (Zdjęcia wykonane podczas konsumpcji).

Linki do starszej ulotki: link 1, link 2.

sobota, 11 grudnia 2010

ALADIN restauracja

Zdjęcie ze zbiorów własnych- wykonane podczas konsumpcji 

Czas: Sobota, wczesny wieczór
Miejsce: pizza na dowóz

1/2 SHOARMA, 1/2 DIABELSKA (plus za możliwość zamówienia po połowie)
Rozmiar pizzy: zamówiona duża (43cm) Cena: 25zł - proporcjonalna do innych pizzerii w mieście. W pudełku brakuje ulotki - nasza była na skrzynkach w bloku. (i pewnie sytuacja powieli się przy zamówieniach z innych restauracji)

Czas oczekiwania: 1:07 - minus... (zima, śnieg, sobota... ale jednak)

Ciepłota pizzy: ...letnia.  Kolejny minus, co wynika zapewne z oczekiwania

Sosy dwa czosnkowe: Duży plus, mocno czosnkowy.

Ciasto: Bardzo smaczne, nie przypieczone za mocno.

Tester 1: Dodatki nie przeładowane, nie ma żadnych skórek. Diabelska - ostra, ale smak ukryty przez sos czosnkowy, kawałeczki kabanosów nie za duże dobrze wkomponowane w pizzę. W Shoarmie spore kawałki gyrosa.


Tester 2: Dodatki jw. nie przeładowane. Diabelska - do diabelskiego smaku sporo jej brakuje. Jestem fanką ostrego jedzenia, więc jestem już przyzwyczajona do ostrego smaku - Mimo tego nie wyczułam nawet nutki chili. Shoarma dobra, ale jadłam lepsze.

Linki do ulotki: strona 1 strona 2
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...